|
Prawda jest taka, że gra była gorsza niż w poprzednich dwóch meczach. Tylko wynik zajebis**. Ale bardzo ciężko będzie nam walczyć w tym roku o Mistrzostwo.
Na razie wygląda to dramatycznie.
Małecki się stara, dużo biega, ale nie ma z kim grać.
Kirm beznadziejny, mało widoczny.
Sobolewski jest jakiś nieobecny, i nie czuje piłki w ogóle.
Piotrek Brożek też mało widoczny jak na skrzydłowego.
Ba nie ma z kim grać.
Alvarez i Diaz nie mają miejsca na skrzydłach aby się włączyć.
Boguski pomimo strzelonej bramki nadal jest w fatalnej formie technicznej.
mam nadzieję, że wszystkie te braki wynikają ze złego przygotowania fizycznego, bo może uda się to poprawić i nagle wszyscy zaczną więcej i szybciej biegać i wychodzić na pozycję.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli
Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.
Jacek Kaczmarski
|