niepokojący jest wywiad z Głowackim...
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=22889
Kod:
Kapitan zespołu nie chciał po raz kolejny zabierać głosu na temat przygotowania wiślaków do rundy wiosennej, ale raz po raz powtarzał,
jak ciężko pod względem fizycznym znosili to spotkanie.
- Po pierwszej bramce musieliśmy walczyć o utrzymanie wyniku. Na szczęście udało się nam strzelić kolejne gole i wygrać.
Ale powtórzę jeszcze raz, strasznie dziś cierpieliśmy na boisku – stwierdził „Głowa”.
- Mecz trwa jednak 90 minut, więc nie możemy być tak krytycznie nastawieni do pierwszych sześćdziesięciu w naszym wykonaniu – dodał.