Co do Kirma to zacząłem się od tej rundy zastanawiać, czy on naprawdę jest taki słaby, czy tylko udaje. Może nam jego brata bliźniaka przysłali? Przecież to jest zupełnie inny piłkarz, niż w reprezentacji. Początek miał u nas obiecujący, ale teraz? W pierwszej połowie specjalnie szczególnie zwracałem uwagę na jego grę i w efekcie po 30 minutach zapomniałem, że facet gra. Albo jest aż tak fatalnie przygotowany do sezonu i do tego zupełnie nie zgrany z resztą zawodników, albo nie chce się wysilać żeby przypadkiem jakiejś kontuzji nie złapać przed MŚ. Przykro pisać takie rzeczy, ale czy nie macie podobnego wrażenia?
kubawislak napisał(a):

|
Mam nadzieję, ze Kirm coś pogra na MŚ i go sprzedamy za te 2-3 bańki, bo to jest tragedia, jak on może grać w pierwszym składzie SŁOWENI!!!
|
Pełna zgoda.