1q2 napisał(a):

Tzw dzida to część taktyki każdego zespołu - czasami jest to przemyślane posunięcie, najczęściej jest to stosowane jako element tzw bezpiecznej gry-Masz piłkę, rywal naciera a Ty żywcem nie masz do kogo podać - zamiast kombinować co może skończyć się bolesną stratą, je*iesz do przodu.
Cała filozofia polega na tym żeby takich sytuacji było jak najmniej, czyli żeby partnerzy tak grali bez piłki, by były bezpieczne warianty rozegrania.I tu faktycznie czeka gigantyczna praca do wykonania.
|
Pisałem o tym w innym wątku, ale warto przypomnieć statystykę z angielskiej Premiership:
liczba
długich podań / liczba wszystkich podań * 100%
1. Arsenal 9%
2. Chelsea 11%
3. MU 11%
4. Fulham 13%
5. Liverpool 14%
...
16. Sunderland 19%
17. Hull City 19%
18. Blackburn 19%
19. Bolton 21%
20. Stoke 21%
Lepsze zespoły mają lepszych technicznie zawodników. W Polsce sytuacja jest analogiczna, to powinno narzucać pewien styl gry zespołu.