3rider napisał(a):

|
O dzidach juz nie bede dopisywal, ale jak Henry wyruguje ten chory nawyk w trakcie rundy, tego nie wiem. .
|
Tzw dzida to część taktyki każdego zespołu - czasami jest to przemyślane posunięcie, najczęściej jest to stosowane jako element tzw bezpiecznej gry-Masz piłkę, rywal naciera a Ty żywcem nie masz do kogo podać - zamiast kombinować co może skończyć się bolesną stratą, jebiesz do przodu.
Cała filozofia polega na tym żeby takich sytuacji było jak najmniej, czyli żeby partnerzy tak grali bez piłki, by były bezpieczne warianty rozegrania.I tu faktycznie czeka gigantyczna praca do wykonania.