Łobodziński chyba jako jedyny w tym meczu nie bał się dostawiać nogi

Kirm to już chyba w Afryce myślami
po bramce jak ktoś powiedział WIsła coś zaczeła grać, ale jeszcze na forme trzeba poczekać za bardzo rwane to wszystko
co do bramki nr2 to jak na screenie przy bocznej lini zawsze aut sie gwizdze wiec gola tymbardziej, pozatym co by to dało gdyby nie uznali? kolejna bramka wisiałą w powietrzu

zresztą było nie było, jest 3-0 i po meczu