No tak. Jak Wisła przegrywała za Skorży, to winę ponosili wszyscy, tylko nie Maciej, a kiedy zaczęła wygrywać za Kasperczaka to zasługa Skorży? Bardzo szanuję tego człowieka, ale też nie pieprzcie głupot bez sensu. Zwłaszcza, że widać dzisiaj było jak tragicznie zawodnicy są przygotowani fizycznie (jak to ktoś ładnie opisał wcześniej, Sobol to chyba rękawami oddychał), co niestety jest efektem nieodpowiedniego przygotowania zespołu przez Maćka.