Wyświetl pojedynczy post
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#330
Stary 20.03.2010, 21:30
Pierwsza połowa i 15 min drugiej takie że chciało się wyć.
Potem już poszło.
I teraz jest pytanie czy to poprzednie mecze tak wiązały im nogi i teraz po strzeleniu bramek będzie już OK. czy jednak są aż tak tragicznie słabi.

Najbliższe mecze pokażą, ale coś boję się że to 3:0 to ,,wypadek przy pracy”. Kasperczaka czeka duuuuuuuuuuużo pracy.
Brawo dla Brożka za asysty ale wkurzał że po stracie piłki człapie pod polem karnym przeciwnika, że jak upadnie to leży a nie zrywa się by dalej walczyć o piłkę.

Co do dopingu to wiadomo że mecz zgody i miło było gdańszczan gościć u siebie ale w drugiej połowie można było bardziej pogonić zawodników do lepszej gry – czasem aż cisnęło się na usta k.uraw mać Wisła grać.
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 20.03.2010 o godz. 22:17.
Odpowiedz cytując