Wg kibiców Levskiego Christow jest słabym graczem. Dziwili się, że ktoś go chce po tym co prezentował u nich.
Natomiast jest spoko czlowiekiem, nie lansuje się po klubach jak większość bułgarskich piłkarzy no i dobrze gra na gitarze.
"Szkoda", że się z Terziottim minęli. Może założyliby jakiś duet muzyczny
