wolfy napisał(a):

Tu już nie ma co drążyć tematu, bo za to przecież Skorża poleciał. Pytanie, czy uda się coś wypracować przed końcem sezonu.
Zabawne, że Kirm najlepszy mecz w Wiśle zagrał zanim w ogóle Skorża zaczął go trenować.
|
analogicznie to Christow pownien być rewelacyjny

myślę że nie od razu można zwalać w przypadku Kirma winę na Skorżę, bo w reprezentacji grał dobrze, może ma problem np. z aklimatyzacją
albo jeszcze coś innego, sam mówił że mu się miasto podoba, może nawet bardziej niż treningi
