|
Wielka ulga po tych bramkach . Trzeba też powiedzieć , że całkiem inaczej wyglądała gra przy naszych kibicach . Widać było większą determinacje , chęć do gry , wsparcie trybun robi swoje .
Jak dla mnie , najlepszy mecz Wisły w tym sezonie obok meczu z Lubinem i Śląskiem na wyjeździe . Gra Wisły zawsze cieszy , gdy strzela bramki , wygrywa i jej jest jeszcze mało . To było po nich widać . Czesto w poprzedniej rundzie po strzeleniu 1 bramki Wisła była zadowolona wynikiem . Kasperczak jest tego typu trenerem , że na minimalizm nigdy nie pozwala . Oby Wisła przebudziła się na dobre .
A i nuż Łobo z Jirsakiem na dobre się rozkręcą , a moze i Boguś zacznie grać tak jak przed kontuzja .
Ostatnio edytowane przez Karherop : 20.03.2010 o godz. 18:28.
|