Szarny napisał(a):

Mi Sobiech przypomina inną byłą gwiazdę tej ligi - Zahorskiego. Podobne warunki, podobna fantazja w grze niepodparta wyszkoleniem technicznym (coś a'la Rasiak), ta sama drewniana koordynacja. We Francji, albo w Hiszpanii typa by nie przepuścili przez szkółki piłkarskie, bo chłopak najzwyklej biegać nie umie. Ale jak powiedziałem, Sobiech coś tam na boisku widzi, kilka bramek strzelił, więc już się o nim pisze w samych superlatywach.
Nie lepiej rozejrzeć się za darmowymi murzynami w drugiej lidze Francji?
Przychodzi taki Ba, nikomu nie znany Senegalczyk i z miejsca staje się wśród większości forumowiczów wielką nadzieją. A za Iwańskiego, Cetnarskiego, Majewskiego, Gułę ile euro chciano...
Riposta mojego starego sprzed paru dni, kiedy oglądałem LM i powiedziałem coś o polskiej piłce:
"Nie mów mi o nich. Polacy wogóle nie powinni grać w piłke." - I tym powinniśmy kierować się w naszej polityce transferowej . Drugiej Wisły Kasperczakowej opartej na samych Polakach nie zbudujemy. Nie te czasy.
|
Mnie Sobiech w ogóle nie przypomina Zahorskiego. Zahorski nigdy
nie miał smykałki do strzelania goli, umiał się zastawić odegrać piłkę i tyle. Sobiechowi jednak bliżej do Lewandowskiego. Ma zmysł do zdobywania goli. Czas pokaże.
Ja uważam ze będzie Sobiech więcej wart niż (z całym szacunkiem) wszystkie Krivce, Kirmy, itd... (owszem dobrzy gracze ale nie bramkostrzelni napastnicy a ci są w cenie)
Ba już za stary żeby ktokolwiek chciał go od nas odkupić, ale nie był to no name ale kopacz na zakręcie kariery. Od niego zależy czy się podniesie i jeszcze trochę pogra na wysokim poziomie.