Wojtek_Lok napisał(a):

|
Będzie powtórka finału z zeszłego roku, MU - FCB. Innej opcji nie ma. Gdzie Arsenalowi do poziomu Barcelony? Bayern też nie dorasta do pięt MU. Jedyna ekipa, która faktycznie może pokrzyżować szyki MU i FCB to z tego wniosek, że Inter, bo w 1/2 już są, bo chyba nikt nie sądzi, by to CSKA zagrała dalej...
|
Są inne opcje. Piętnaście innych opcji. Powiedzmy, że w 10 potyczkach pomiędzy MU a Bayernem ci pierwsi wygrywają statystycznie 9 razy. Ale co z tego, przypadek czy dyspozycja dnia grają dużą rolę, dlatego nie przesądzaj awansu Anglików, poziom drużyny do realnych wyników ma się często nijak.
Pewne to jest np. że dokładnie jedna francuska drużyna zagra w półfinałach.
Rozumiem, że w ciemno mógłbyś obstawić następujący scenariusz:
MU - Bayern 1
Arsenal - FCB 2
Inter - CSKA 1
MU - Bordeaux/Lyon 1
Sprawdź 28 kwietnia, jest niemała szansa, że będzie z czego się pośmiać.