Hives4 napisał(a):

Ciastek1...
Kasperczak sprawia wrażenie bardziej zorientowanego, wie czego chce od zespołu i ma wizję gry. Skorża kazał grać długie piłki i to wszystko, jeszcze chciał wysokiego napastnika.
|
Ale ja nic nie wspomniałem o wypowiedzi Kasperczaka czy taktyce Skorży . Większość jest chyba na tyle inteligentna , że nie potrzeba Kasperczaka żeby zauważyć co nie jest tak w grze Wisły . Na Skorżę część kibiców najeżdża i wyzywa od maciusiów a dwa lata z rzędu skandowali jego nazwisko na Rynku. Każdy trener ma mankamenty i swoje widzimisię . Mnie również nie podobała się taktyka Macieja Skorży " gramy na wysokiego napastnika które i tak nie posiadamy" ale szacunek należy się tym bardziej , że jest to facet z klasą której najwyraźniej niektórym forumowiczom brakuje .Niemniej jednak byłem za pozostawieniem go na stanowisku trenera do końca sezonu i podziękować za współpracę z kulturą plus pośpiewać na trybunach "dziekujemy". Trenera Skorżę zawsze będzie miło powitać na meczu przy Reymonta w roli gościa, selekcjonera a może jeszcze jako trenera naszego zespołu , lecz tym razem z kilkuletnim doświadczeniem pracy za granicą (czego mu osobiście życzę). Trenera Skorżę żegnam ze smutkiem a Kasperczakowi daję kredyt zaufania.