|
Tak się zastanawiam, po co znów wracamy do tematu "składanych krzesełek"? Przecież wiadome, że nie wymontują z D (czyli tam, gdzie by się takie najbardziej przydały) i nie zamontują ich na C (bo pewnie nie dopasowaliby koloru reszty). Nie wymontują z D i nie wkręcą na ich miejsce nowych składanych -bo wiadomo brak pieniążków. Po co wracamy do tematu składanych krzesełek, skoro na A, B i C będą siedzieć (jakto niektórzy brzydko mówią) -"pikniki". Skoro do tej pory poradzono sobie na D i E ze staniem, to i na A, B i C sobie z tym kibice poradzą. Także w myśl zasady, że "nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem..." może dajmy sobie już z tym tematem spokój.
A swoją drogą, prezentowane składane krzesełko z Legii (w opcji: białej) nie kojarzy się wam z.... pisuarem?
|