tofik napisał(a):

|
No, za niewinność go zwolnili. Skorże też.
|
W pierdlach też siedzą sam niewinni, więc coś w tym musi być
RoS napisał(a):

A może to Henio ma szamański artefakt. Chyba nie na darmo spędził tyle czasu w Afryce
|
No to na pewno było tak: przeszedł Henryk do Guły, położył dłonie na kolanie, powiedział: odrzuć kule i chodź na trening. I Guła wstał i poszedł kopać piłkę. Podobnie postąpił z Peterem.
Wszak to istny mag, zbawienie Wisły, więc takie "cuda" to dla niego pikuś!
