koyoot napisał(a):

|
Zapomnial wol jak cieleciem byl. Ten mecz wogole nie roznil sie stylem gry od niektorych meczow z poprzedniej rundy. Braklo moim zdaniem tutaj spokoju, pewnosci siebie oraz swoistej arogancji na polowie przeciwnika, a bysmy ten mecz wygrali bo Lechia tak naprawde wogole nie zagrozila bramce Pawelka. Kondycyjnie za to jest niestety coraz gorzej... Moze chlopaki nie maja czasu na regeneracje po meczach?
|
Kondycyjnie to my jestemy w dupie i to bardzo ciemnej.
tempo akcji to zero,ruszaja sie jak wozy z węglem ,naprawde tragedia.
Jesli ten wloski nieudacznik odpowiada za to ,i wczejsniej za najgorzy sezon Banika gdzie tez ich przygotowywal do sezony ..to bedzie krucho/