Za dobra grę piłkarze chcą lepszą kasę i to jest zrozumiałe ale jak grają gówno za przeproszeniem to od kapitana zespołu powinna wyjść propozycja obcięcia zarobków do czasu aż zaczną coś grać, że takiej do tej pory niema to świadczy tylko i wyłącznie o tym jak grajki traktują grę w Wiśle...
