Naprawdę podgrzewanie atmosfery Skorżą już niczemu nie służy. Mamy nowego/starego trenera i na analizie jego poczynań się skoncentrujmy

Maciek to "przeszłość" i były trener. Pewnie za jakiś czas kiedy emocje opadną a Kasperczak poprowadzi zespół dłużej będzie można rzeczowo porozmawiać i porównać styl gry jednego jak i drugiego. Ale teraz zaczyna mnie to już wkurzać - zostawmy tego Skorżę!
Ja mam nadzieje że poprawa fizyczna naszych kopaczy pojawi się już od najbliższego meczu, ale realistycznie to pewnie najwcześniej na meczu z Polonią.. i to jest spory problem dla naszego trenera. Jak ustawić zespół żeby wygrać mecz, kiedy większość czołowych kopaczy nie ma "depnięcia". Nie jestem optymistą ale mam nadzieję że nawet "pod formą" nasi kopacze pokonają Lechię zarówno w lidze jak i PP
