|
Z gry nie mozna byc zadowolonym, z braku strzelonej bramki rowniez, ale przynajmniej w odroznieniu do wczesniejszych spotkan, Wisle dalo sie ogladac! Widac zmienione ustawienie, inne poruszanie sie zawodnikow, troche plynniejsze akcje, juz jakas zdolnosc utrzymania sie przy pilce. Wiele w tej rundzie Kasperczak nie zmieni, bo raz, ze malo czasu, a dwa, ze ma zepsol przygotowany przez kogos innego. Ale widac, ze z tej maki moze byc chleb tylko trzeba dac mu spokojnie popracowac.
|