SpoXsteR napisał(a):

tylko spytam, czy dlugo na tej teorii bedziesz jechal czy juz w nastepnym meczu sadzisz ze bedzie wizja Kasperczaka?
zapewne tak do pierwszego gola / wygranego meczu.. o Kasper zrobil swoje... tyle ze jest to kwiestia czasu, nawet pod opieka Majewskiego..
troszke obiektywizmu po prostu, bo wystarczyloby ze w 94 min Wisla strzelila i nie nawiazalbys zdania o Macku, tylko pisal ze nowa jakosc weszla po przyjsciu Kaspra..
teraz jest to na zasadzie ze chcialem zwolnienia Skorzy, a ze narazie zmian nie widac troszke mi glupio i najlepiej probowac zwalac wine na niego.. az do pierwszej bramki po czym bede mogl napisac ze Kasper to jest to
|
Wizje Kasperczaka juz bylo widac w tym meczu, w koncu byla gra po ziemi i proba gry kombinacyjnej a to ze zdarzaly sie dlugie loby do przodu to przeciez widac ze nawyki z Macka ktory bardzo kochal swoja taktyke z gra na wysokiego napastnika

. Jesli Wisla strzelilaby gola to bylaby tylko i wylacznie zasluga Kasperczaka, a o Macku mozna by powiedziec tylko tyle ze za pozno sie go wywalilo, szkoda ze sam nie odszedl po levadii czego bylem zwolennikiem.
To jest Cud jak wygladaja nasi pilkarze kondycyjnie ale chyba wiekszym jest to jak z nas idiotow robi Lobodzinski pokazujac swoje komiczne umiejetnosci, pobierajac przy tym za ogladanie ich 500 tys rocznie...

