fanTS1906 napisał(a):

Nie wiadomo czy sie smiac czy plakac, Kasperczak to wybitny polski trener, lepszy od mocnego tylko w gebie Smudy i wielu innych wymyslow a tu teksty jakby byl jakas przelatna szmata. Kogo Wy sie spodziewacie za niego? Hiddinka sciagna, Fergusona?
|
Trenera - człowieka z klasą. Nie wymagam Fergusona. Od Kasperczaka wolałbym Tomka Kulawika. Przynajmniej ten człowiek kocha Wisłę i tego w mediach nie obwieszcza, w przeciwieństwie do "wybitnego trenera", który wyciera sobie gębę moim klubem, wpajając wielu naiwnym zakłamaną miłość, a jednocześnie wcześniej oczerniając.
Tak. Smuda jest tylko mocny w gębie. Słaby, naprawdę słaby trener.

Ze swoimi rozkminami proponuję postarać się o angaż w dziale sportowym tvp.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański