|
Wiem że 3 dni to za mało zmianę czegokolwiek w drużynie. Wiem też że niektórzy z was uważają że Kasperczak jest beznadziejnym trenerem i wyleci za 2 miesiące.
Ale musicie przyznać że choć Wisła w dzisiejszym meczu nie zagrała nawet średnio to jak **** rzucało się w oczy brak(no może nie brak ale znaczne ograniczenie) długich piłek na Pawła z nadzieją że zrobi z nią jakieś cuda.
Nie było też widać jakiegoś wyraźnego pomysłu na grę, ale przynajmniej właśnie jak wymienili parę razy piłkę w linii obronnej to potem nie walili piłki na oślep do przodu tylko starali się grać bez pomijania linii.
Jak na pierwszy mecz nowego trenera i to po 2 dniach treningu to i tak jest spory progres.
|