nicolas napisał(a):

|
ale zauważcie, że jak sie ogląda "starą" Wisłe i ich akcje ofensywne / kontry to po stronie rywala są błędy w obronie i spooooro miejsca na boisku. dzisiaj nawet przeciętny ekstraklasowy zespół stara sie bronić całym zespołem i jest po prostu CHOLERNIE MAŁO MIEJSCA. W takim wypadku trzeba być Messim, żeby szarżować na skrzydłach i wogle. albo grać z kontry.
|
Porownaj sobie tempo rozgrywania akcji, jakosc rozgrywania akcji, gre z pierwszej pilki, bez przyjecia, ruch bez pilki, pojedynki 1 na 1 ... "stara" Wisla udowodnila w Europie, ze taka gra nie byla wynikiem kiepskiej jakosci zespolow w Polsce.