|
ale zauważcie, że jak sie ogląda "starą" Wisłe i ich akcje ofensywne / kontry to po stronie rywala są błędy w obronie i spooooro miejsca na boisku. dzisiaj nawet przeciętny ekstraklasowy zespół stara sie bronić całym zespołem i jest po prostu CHOLERNIE MAŁO MIEJSCA. W takim wypadku trzeba być Messim, żeby szarżować na skrzydłach i wogle. albo grać z kontry.
|