Fedorowicz miał zawsze misje pojednania. A to godził punków ze skinami, a to znowu chciał pogodzic Wisłę z pasami. Pamietam jak do dzis w studio tv pojawili sie tylko nasi i Fedorowicz zaczął tłumaczyć koszernych z powodu absencji.Podobno nie ufali Wiśle, że nie bedzie jatki. I to słynne zdanie z ust kibica Wisły w odpowiedzi na pytanie czemu gonia niewinnych ludzi po ulicach: Przecież jak uciekają to nie moga byc niewinni
