Jak czytam komentarze po meczach to widzę tylko Łobo to.. Łobo tamto..
Łobo najwięcej zarabia!
Łobo najwięcej gra!
Łobo jest nietykalny na boisku ( i on również nikogo nie tyka)
Łobo strzela gola - zdobywamy Mistrzostwo!
Łobo gra słabo - zmieniamy trenera by grał lepiej
... i jak to widzę, to tak sobie myślę i wyciągam wnioski, że może faktycznie nasze słabsze wyniki wynikają ze zbytniej wiary zarządu, piłkarzy a także kibiców w jednego człowieka- Łobo. Ja rozumię, że Łobo to wirtuoz i osobowość ale takiego uzależnienia Klubu od jednego zawonika to nawet w Romie nie ma, a gra tam sam król Totti
