|
Dla mnie nie ulega wątpliwości, że to dla Magica Żurawskiego powrót do Poznania jest korzystny. Ale niekoniecznie dla Amiki.
Dla Amiki jedyny sens takiego powrotu, to wymiar medialno-kibicowski. Medialny, bo wróci wielokrotny król strzelców polskiej ekstraklasy. Kibicowski, bo Żuraw będzie sankcjonował fikcję pt.: Amika to Kolejorz. W dodatku skoro nie można korzystać z ikony Reissa, to Żuraw pasuje jak ulał.
Ale pod względem sportowym... Żuraw z Larissy to był jeszcze kawał napastnika, zawodnik który mógł znacząco wzmocnić Wisłę. Żuraw po roku gry na Cyprze to po prostu dziarski emeryt. Wielkiej furory tam nie zrobił, mimo że Omonia to niezła firma - zaledwie 8 goli. A Żuraw znany jest z tego, że nadmiarem ambicji nie grzeszy.
Jak przyjdzie, będzie miał 34 lata. Rok, może 2 lata przyzwoitej gry. Ale raczej w roli zmiennika, nie zawodnika zdolnego do gry przez pełne 90 minut. Miałbym wątpliwości, czy nadawałby się obecnie do Wisły. A co dopiero do Amiki, która sra kasą.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|