fanfan napisał(a):

|
Dramat to jest z Ciebie i odp. się już od Skorży . To nie jego wina , że dzisiaj po pierwszej połowie jest 0 - 0 a Wisła gra słabo. Kilku piłkarzy ofensywnych nie potrafi po prostu wziąć na siebie ciężaru gry : Jirsak, Pietia , Kirm, napastnicy nie mają piłek i tak to jest . Pietia za każdym razem kiedy ma piłkę gra do tyłu, Jirsak zagrywa do najbliższego kolegi tak byleby tylko nie stracić piłki a jak już ma piłkę przy nodze truchta z nią i źle układa się współpraca Jirsaka z Sobolem. Kirm podobnie . To nie chodzi o przygotowanie ich fizyczne bo wszyscy biegają i nie widać jakiegoś zmęczenia i jeśli chodzi o szybkość też wygląda nie najgorzej. Po prostu ktoś musi zagryść zęby i pójść na pełnej szybkości czy spróbować pojedynku jeden na jeden. Skorżę już zostawmy w spokoju...
|
No to do czego przez te lata Skorża był nam potrzebny skoro i tak nie miał na nic , w myśl Twojej koncepcji, wpływu. No dosłownie na nic!!! Ani na piłkarzy , ani na współpracowników. On tylko stał , patrzył się a to co widzimy teraz to zupełnie nie jego wina tylko piłkarzy. Jak zwycięstwo to zasługa trenera . Jak porażka to źli zawodnicy-sabotażyści. Chłopie weź zeszyt i napisz z dwieście razy JESTEM GŁUPI.