I nikt teraz nie powie że to nie wina Skorży

Jak on ich przygotował

Jakby zatracili umiejętności. Od początku sezonu popadaliśmy i teraz są takie skutki. Kasperczak nic tu niezdziała. Umiejętności trenerskie naszego sztabu pozwoliły zrobić z piłkarzy podwórkowych grajków. Jak to jest że Dawidowski teraz biega w Lechii a u nas ciągle kontuzjowany

Ktokolwiek dobrze prezentował się w innym klubie przyjdzie do nas i następuje koniec. Przykład z Niedzielanem...to nie wina tylko Skorży...to chyba jakis pech...mam nadzieje że Henry coś im powie i ustrzelą choćby jednego