|
Z racji tego, że z rzadka się wypowiadam na forum pewnie nie mam prawa głosić tu swoich poglądów, ale jednak spróbuję.
Maćka Skorże szanuję jako trenera, który z przeciętnych graczy zdobył w 08 i 09 MP zwłaszcza ten drugi tytuł smakował jak żadnen, no może ten z 1999 bardziej bo pierwszy za naszych czasów.Tak naprawdę to Lech rok temu wypuścił go z rąk a przy naszej determinacji, szczęsciu i też niezlej formie udało się go zdobyć, ale spróbujmy popatrzeć na to z innej strony analizując pracę Skorży.
Od lipca 2009 czyli od 8 miesięcy ten zespół nic nie gra, zero myśli trenerskiej, taktyka rodem z lat 60 tych i niestety przeżywaliśmy koszmar podobny jak klęski z Valerengą czy Dynamem a wg mojej oceny większy bo odpaść w lipcu w preeliminacjach to jednak sztuka, niestety dotyczyło to naszego klubu , naszych barw naszej wiślackiej pucharowej historii, która dla mnie akurat jest bardzo istotna bo śledzę i analizuję występy Wisły na europejsckiej scenie od 1976 roku i co Skorża cudem uniknął jednak dymisji.
Nie będę wspominiał o liczbie porażek w rundzie jesiennej i z jakimi rywalami a wiosna br i wiadomo jaki efekt na dziś.
Problem jest też inny jeśli były już trener został niby menadzerem i miał wpływa na wszystko o ja się pytam bardzo grzecznie czemu pozwolił sprzedać Ćwielonga skoro mamy dwich napastników po kontuzjach !!! a trzeciego kupiliśmy w piątek przed sezonem oglądając jego występy na Youtube i biorąc w ciemno?
Ok nie ma pieniędzy, ale jeśli miałbym firmować swoim nazwiskiem to, że nie mam wpływu na to czy dostanę wiecej niż 12-13 zawodników do gry to bym się podał do dymisji i odszedł z honorem, skoro klub nie stwarza minium przyzwoitości i nie ma środków na transfery to ja jego nie akceptuje, Skorżą ngdy tego nie powiedział tylko obiecywał wiadomo nierealnych nowych piłkarzy. Ostatnio słowo do stylu a raczej jego braku, gdzie ta krakowska piłka w naszym wykonaniu od 8 miesiecy była, wrzutki jak w A klasie i te notoryczne granie górną piłką jak mamy niskich zawodników i na koniec zdanie o Mączyńskim...trochę Maćka kompromituje, ale dziekuję mu za wszystko i życzę powodzenia a co Kasperczaka też byłem i jestem w szoku, drugi raz tej samej rzece bo tych wojnach z klubem...nie wiem co o tym sądzić mam nadziję tylko że 13 tytuł MP od maja pod Wawelem z nową jakością w ataku i innym stylem -stylem godnym Wiślackich barw.
|