SpoXsteR napisał(a):

Bolek, lat 13, wyznawca jp na 100% spod trzepaka powie że chce grać w Wiśle,
jeśli zarząd się nie zgodzi to pozwie ich do sądu
kogo obchodzi co on chce? to nie on o tym decyduje..
kończy przygode to albo się sadzi z Wisłą o pieniadze przez co w oczach wielu kibiców Wisły wychodzi na wiadomo kogo, albo zachowuje się jak gość i nie zamierza pobierać żadnej kwoty za pierdzenie w fotel.. wybrał to pierwsze i to mu nie będzie zapomniane, i jak juz wspomnialem - mniejsza o to czy mial do tego prawo czy nie, jestem kibicem Wisly i nie bedzie hiena jedna z druga okradac moj ukochany klub.. bez wzgledu na to czy ma racje czy nie w moim mniemaniu zachowal sie jak fr... i pobieral prowizje za gowno
|
Jeśłi Bolek miałby wcześniej ważną umowę o pracę w Wiśle, i dalej chciał pracować, a Wisła by się nie zgodziła i nie chciała płacić za zobowiązania wynikające z tej umowy, to jasna sprawa że do sądu.
Proszę powiedz że trolujesz. Nie wierzę żebyś tego nie rozumiał. Orzeu bardzo łądnie to ujął, za co można a za co nie wolno mieć pretensji do Kasperczaka.
Ty akurat masz nawiększe pretensje o to za co nie powinieneś. To Cupiał, lub ktokolwiek kto skonstruował taką umowę w jego imieniu, okradł klub (lub samego siebie) a nie Kasperczak.