|
A ja bym się chętnie dowiedział jaki związek z klubem posiadają szczęśliwcy co to nawygrywali tą kasę.
Parę rzeczy by się wyjaśniło.
Tak mi się przypomina sytuacja z budową Wembley, jak William Hill miał zakłady czy zostanie ukończone w terminie, z dobrym kursem na "nie". Sami robotnicy budowlani chodzili obstawiać.
|