Przepraszam że się wtrącam, ale jeżeli Głowacki zacznie grać poniżej krytyki i nie będzie się nawet łapał na ławkę rezerwowych, trener się wkurzy i nie wpuści go na trening, to też napiszesz, że okrada Wisłę? Kontrakt to kontrakt, po to się go podpisuje, żeby obowiązywał. Jeśli Don Vito Cupiał chciałby być ponad takimi drobnostkami, mógł wysłać Luca Brasi
