ojjjjjjj reszty nie komentujesz bo dla Ciebie merytoryczna dyskusja nie ma sensu, widzę że temat dla Ciebie się wyczerpał bo śmiejesz się już sam z siebie.
Oj "nie wiem co mamy w statucie" hahaha ale śmieszne zrób z tej okazji imprezkę... (rozgryzłeś mnie)
"Tośmy se napisali" hahahaha skąd jesteś
"stara śpiewka" - to siedź w domu!hahaha I wyżywaj sie na klawiaturze- w tym czasie mógłbyś zrobić wiele pozytywnego. Chciałbyś mieć coś do powiedzenia ale nic nie chce Ci się robić, więc kto niby będzie Cię słuchał

Nikt..
A anonimowo to nie pogadamy bo jesteś dla mnie tylko "wytworem internetu" przyjdź kiedyś na spotkanie, powiedz kim jesteś, powiedz czego oczekujesz, pokaż że Ci zależy, wtedy będziesz dla nas kimś i twoje zdanie stanie się ważne. Trzepanie się nad klawiaturą z rzeczywistością nie ma nic wspólnego.
Bez odbioru, żenada...