SpoXsteR napisał(a):

właśnie...
poza tym ktos tam pisze ze on jako forumowy kibic nie moze miec prawa glosu.. tak nie moze miec, bo tak samo nie moze miec prawa glosu ktos z neta (jas , 15 lat, sosnowiec) proponujacy 5 miejsc w aucie gdzies tam na wyjazd... musicie zrozumiec ze to internet, i wielu z was nikt powaznie traktowac nie bedzie.. chcecie cos zrobic dla Wisly? byc traktowani na powaznie? odejdzcie od monitorow, zapiszcie sie do SKWK, ewentualnie zalozcie nowa grupe...
|
Tak? A jeżeli ktoś taki jak ja, mający ponad setkę wyjazdów, w wieku 42 lat, z wielu przyczyn o których Ty nie masz pojęcia, przestaje jeździć i chodzi na mecze sporadycznie, zamiast tego więcej czasu spędza na necie, nie ma prawa do szacunku i nazywania się kibicem? Jeśli nie należę do SKWK też nie jestem kibicem, mimo, że co najmniej 80% ludzi tam należących nigdy nie będzie miała tylu wyjazdów co ja? I nigdy tyle razy w morde nie oberwała?
Czy w związku z tym SKWK - które szanuje za ogrom pracy, które wykonuje - ma prawo się uważać za reprezentanta większości kibiców?
Czy dlatego jakiś smarkacz, który jak ja latałem po Kazimierzu, w pieluchy srał, teraz mi będzie mówił, że ja jestem kibic sukcesu bo chciałem wylotki Skorży?
We łbach Wam się w tym SKWK nie poprzewracało przypadkiem?
A autora tego artykułu, niejakiego Pana Pytko, to chętnie osobiście bym poznał.