|
Ojj, nie ujmując niczego Niemcom, to szczerze wątpię w możliwości Stuttgartu. Ten pierwszy mecz to był chyba ich maksimum do wyciągnięcia w tym dwumeczu. Chyba że strzelą bramkę szybko i 11 na swojej połowie siedzieć oraz Messiego po łydkach skrobać.
Liczę na Manchester, Barcelony mam już dość, a jak wygra drużyna grająca tak jak Inter dzisiaj to ... nie wiem co, ale oby nie ;D
|