|
Myślę,że to nie ten sam Kasperczak(werwa itp.) co z poprzednich lat.Już na wstępie stracił trochę ze swgo autorytetu przez to korzenie się,ale pewnego doświadczenia nikt mu nie zabierze i może to będzie jakimś lekarstwem.Napewno nie będzie można go oceniac po tym meczu,mysle,że po dwóch-trzech tygodniach juz powinno byc lepiej,co napewno nie udało by sie (czas) Niemcowi.
Ostatnio edytowane przez Griszka30KR : 16.03.2010 o godz. 22:18.
|