|
Czytam tę dyskusje i mi śmiac mi sie chce z tego, co piszą osoby związane z SKWK. Bardzo cenię Waszą robotę i działania, któe podejmujecie w zakresie swoich kompetencji, ale na litośc boską, zajmijcie się tym i tylko tym. Wisła to piaskownica Cupiała i jesli szanujecie Wisłę to uszanujcie tez Cupiała, a co za tym idzie jego decyzje. Szacunek dla decyzji wlasciciela jest szacunkiem dla Wisly. W SKWK nie jestem, ale niejednokrotnie wspierałem szczegolnie finansowo akcje przez SKWK robione, nawet przyszla mi do glowy mysl, zeby sie do SKWK zapisac chocby po to, zeby wplacac skladki, zeby wspierac choc tak dzialania podejmowane przez SKWK, jesli ze wzgledów czasowych nie dam rady. Ale jesli widzę, jaki SKWK ma stosunek do ludzi o odmiennych pogladach, to po prostu podziekuje. Wiem, ze zaraz jeden czy drugi z SKWK mi napisze, ze i beze mnie stowarzyszenie bedzie trwalo. Tak, zdaje sobie sprawe z tego. Ale weźcie pod uwagę to, ze nowy stadion trzeba bedzie zapelnic 33 tysiacami ludzi. Wiec jako SKWK zamiast stawiac sie w roli jedynych nieomylnych i majacych patent na slusznie wislackie myslenie, zastanowcie sie co zrobic, zeby Wisle kibiców zjednywac.
|