Jak dzisiaj kupowałem karnet, to gościu w Wiślackim Świecie na moje pytanie ile ich zeszło odpowiedział:sporo

Więc kij wie ile dokładnie tego zeszło.
W międzyczasie pare osób chciało kupić bilety, a te jak wiadomo od czwartku. Coś czuje, że w czwartek od rana będą dzikie tłumy
