|
Ja jako powiedzmy "neutralny" kibic mam nadzieje, że Kasperczak dostanie szansę pracy do końca popisanego kontraktu, czyli czerwiec 2012. Nawet jeśli przegra batalię w tym sezonie o Mistrza Polski. Grunt to, żeby Wisła godnie reprezentowała Polskę od najbliższego sezonu europejskich pucharów, czy to w eliminacjach LM czy LE.
Będą sukcesy w pucharach to będą i pieniądze, które miejmy nadzieje, zostaną dobrze wydane. Nie ulega wątpliwości, że klasowy bramkarz jest niezbędny, jeśli Wisła chce chociaż trochę "namieszać" w Europie.
|