|
Każdy zamiast Pawełka byłby lepszy. W polskiej lidze nie ma tak słabego bramkarza. Jeśli chodzi o potencjał ludzki, to przecież zarówno Żurawski, jak i Kosowski czy Uche nie byli od razu świetnymi zawodnikami. Oszlifował ich właśnie Kasperczak. Skorża uczynił Brożków i Boguskiego reprezentantami, z Diaza zrobił niezłego przecinaka, Małecki też się rozwinął, ale z kolei mnóstwo innych piłkarzy zanotowało regres. Do tego należy dodać problemy z dochodzeniem do formy po kontuzjach poszczególnych piłkarzy. Może Maciek nie potrafił pomóc im w odbudowywaniu ich formy.
|