Lechista69 napisał(a):

jasne, że się pamięta, ale żebyśmy nie żyli tym meczem tak jak cała Polska cudem na Wembley przez nastepne 30 lat...
pora tworzyć nową historię!...
trener jest jaki jest. Niech zajmie sie pracą i niech zdobędzie mistrzostwo. Trener nie jest najważniejszy, są poważniejsze problemy (np. stadion, a raczej jego brak). Póki co cieszmy się, że jesteśmy w walce o mistrza. W sumie może to piłkarze zadecydowali o wyborze, bo teraz nie mówi się o nich i ich formie a tematem nr jeden jest Kasperczak
Wszystko fajnie, ale czy ktoś poza nim, z ludzi którzy twierdzą, że mają w sercu Wisłę doradzają Cracovii

A może Panu Henrykowi części ciała się mylą i z wiekiem raz Wisłę ma w sercu a raz w ... w zależności od tego gdzie można coś dorobić lub zagrać komuś na nosie...