TSNH napisał(a):

Kasperczak wobec Wisły zachował się nieelegancko. Najpierw wytoczył a następnie przegrał sprawe w sądzie czyli chciał tak naprawde 100 000zł za frajer. Czy tak się zachowuje osoba którą tyle z Wisłą łączyło?
Pomijam już takie rzeczy że Wisła musiała mu płacić nawet gdy już nie bgył trenerem.
Wielbiony przez tysiące wykorzystuje to i zapomina o resztkach przyzwoitości i dlatego bardzo dobrze że SKWK pamięta takie rzeczy. Jako trener może jest dobry ale to nie zwalnia go z morlanego obowiązku zachowywać się przyzwoicie jak np. Maciej Skorża.
Samo 'przepraszam' i mówienie że on tak jak każdy człowiek robi błedy nie zamyka sprawy do końca
|
Placila bo tak byla umowa skonstruowana a kto taka wymyslil dobrze wiemy wiec to normalne ze kasa mu sie nalezala... Mogl zachowac sie jak samarytanin w imie milosci do Wisly ale ilu z nas by zrezygnowaloby z pensji w imie milosci do pracodawcy?
Przyzwoitosci? A moze tak SKWK zrzeknie sie rocznej pensji i wplaci kase na Wisle? Juz widze te zera na koncie hahaha
Nie od dzis wiadomo jak pod wzgledem finansowym wyglada zarzadzanie klubem...