|
Żegnam cię Panie Macieju bez żalu. Miły z ciebie facet, ale trener mizerny. A za to swoje pieprzenie po każdym meczu miałem ochotę dokonać zamachu na twojego żywota (a za to konkretne pieprzenie o Krzysiu Mączyńskim na pożegnalnej konferencji nie bądź taki pewien że tego nie zrobię). Za oglądanie najgorszej Wisły od kikunastu lat, za pierwszą przegraną z synami Syjonu u siebie od 50 lat , za najgorszy start rundy od 50 lat, za wystawianie ciągle Pawełka na bramce jako dowód twojej miłości i braku profesjonalizmu...A dzięki za Barcelone, zawsze jakiś miły akcencik no i dwa dopiski Mistrza Polski w naszej zawodowej lidze...
|