|
Na pewno mogło być gorzej, i to o wiele( wszelkiej maści Mejewskie i Stawowe pozostają niezatrudnione). Kasperczak, co by o nim nie mówić, to w naszym światku trenerskim marka przez duże M. Ciekaw jestem jakie jest prawdziwe podejście działaczy do tego ruchu. Czy Kasper ma duży kredyt zaufania, czy też jest strażakiem, którego pożegna się bez względu na efekty jego pracy( wiem, że ma kontrakt na 2 lata- Petrescu też miał, a kopano pod nim dołki zanim jeszcze złożył podpis na umowie).
Henry to dobry trener, jestem przekonany, że pod jego wodzą mistrza obronimy, a może nawet uda się coś dobrego wykrzesać z obecnych piłkarzy. Na szczęście transfery nie będą należały do jego obowiązków- tylko tutaj pozostaje pytanie- kto się tym zajmie? Szczerze powiedziawszy, ja bym ponownie zaufał Bednarzowi, bo jak nie on to w grę wchodzi jeszcze tylko Mielcarski. No i mamy nieobsadzone stanowisko prezesa- może powrót Basałaja? Mam nadzieję, że ktoś w klubie szybko zadecyduje co dalej w pionie zarządzającym, bo póki co jesteśmy zawieszeni w próżni.
|