rafkur napisał(a):

Dyzma polskiego futbolu wraca ! Cieszmy się i radujmy ..... tym 1 miejscem póki jest !
Ok, Skorża się w Wiśle wypalił ale Kasperczak tym razem juz nie dostaje maszynki do robienia punktów na talerzu a jak budowanie zespołu mu wychodzi pokazał juz KILKA razy - bo nie zapominajmy o jego "klasowych" rozstaniach w Afryce. Obyśmy jeszce nie płakali po Skorży - obym się mylił - z radością odszczekam moje przemyślenia!
|
Jaka to byla maszynka pokazal pozniej Werner Liczka, mit samograju wtedy zupelnie upadl... Wiec albo jestes za mlody zeby pamietac tamte mecze albo masz slaba pamiec...