Szkoda że odchodzi najlepszy polski trener.
No cóż panie Maćku , dzięki wielkie za uczciwą i ofiarną pracę we Wisełce , wszystkie wzloty i upadki przeżywaliśmy razem. Zapamiętamy.
Życzę powodzenia i sukcesów w dalszej karierze (oby nie w meczach przeciwko naszej Wisełce

)
Myślę że pewnie prędzej czy później wrócisz na Reymonta .