Mówią, że dwa razy się do Wisły nie wchodzi... a jednak i Smuda i Kasperczak i pewnie kiedyś Skorża...

Do wszystkich pesymistów, M.Skorża pewnie kiedyś do Wisły wróci ale już z większym doświadczeniem...
Zobaczymy co Wisła będzie grała, bo jeżeli mnie pamięć nie myli to Kasperczak był ostatnim za którego graliśmy "krakowską kombinacyjną grę"... jego grzechy ....Valerenga oraz słaby dar do transferów czytaj choćby Quadja (przepraszam jeżeli źle napisałem) czy Gorawski w Gorniku...i inni zresztą też..
Piszą że będzie odpowiadał za sprawy sportowe i to jest okej, teraz znajdźmy dyrektora od transferów tylko nie Mielcarskiego (Beretto). Każdy ma prawo do niewypału...(chyba)