|
Niektórzy piszą tutaj że Kasperczak nie popisał się w Górniku... Moim zdaniem za Kasperczaka nie grali źle tylko Górnik w rundzie jesiennej kiedy prowadził ich Wieczorek straciłi dużo punktów i już ciężko taką strate było odrobić. Piszecie jakby Górnik wtedy miał niewiadomo kogo w składzie aaa noo tak miał reprezentantów Dancha, Pazdana i snajpera Zahorskiego hehe. Zobaczcie gdzie teraz w tabeli I ligi jest Górnik a trzeba zaznaczyć że po spadku nikt znaczący z Górnika nie odszedł. Czytając Wasze komentarze jaki dobry skład miał Górnik za Kasperczaka i nieorientując się w polskiej piłce pomyślałbym że teraz na zapleczu ekstraklasy wygrywają mecze po 3:0.
Ja w Kasperczaka wierze, ale jeżeli ktoś się spodziewa że po 3 meczach Wisła będzie grała z klepy jak w tłustych dla Nas latach to może się zawieść, potrzebny jest czas PRZYNAJMNIEJ 5 meczy w których musimy wygrywać chociażby po 1:0. Licze na to Wisła Kasperczaka będzie grać krakowską piłke, widowiskową a zawodnicy będą poruszać z lekkością ale trzeba poczekać, cierpliwości.
Każdy to powie Wisełka rządzi w Krakowie...
|